W piątek była wódka u Mattiiego i Anety. Zaczęło się wszystko grzecznie i niewinnie, jak u przykładnego przyszłego małżeństwa ;) ![]() Panowała forumowo-rodzinna atmosfera, pety w oknie i przeglądanie zdjęć z Pragi... ![]() Potem Mattii zapodał swoje niszczycielskie drinki i się zaczęło... Między innymi Angusia uczyła chłopaków robić zeza, a Karlos zapodał problemem, kto potrafi dotknąć językiem czubka nosa. Za to kunszty kulinarne gospodarza wychwalaliśmy pod niebiosa, a zjedzenie przeze mnie zielonego groszku naprawdę o dużym kunszcie świadczy, o! ![]() O wyczynach Gordiana można dużo opowiadać, jednak to jak pił z Karlosem wódkę ze szklanek sama już pamiętam jak przez mgłę ;) Oficjalna wersja brzmi "Ja pamiętam tylko, jak zaczynałem wódkę z Karlosem pić" Skończyło się równie swojsko, choć Angus chyba nie za bardzo się wyspała, ale za to uwieczniła te błogie chwile :) ![]() A tak w ogóle to, kufa, fajnie się tak spotkać :) |
| Komentarze: |
| 02.07.2006 :: 20:50 :: 212.186.153.57 xero świetne jest to zdjęcie statycznego małżeństwa,a jak tak patrzę po tych zdjęciach, to łezka się w oku kręci po 'naszej' imprezie u krakusi :] |
| 02.07.2006 :: 17:42 :: 83.168.106.53 hmm ej ta dziewczyna jakas znajoma mi sie wydaje |
| 02.07.2006 :: 16:52 :: 83.17.154.146 suska pieknie -idealniezdjęcia zgodnie z ciągiem przyczynowu skutkowym :D |
| 02.07.2006 :: 08:54 :: 83.168.106.53 thetrick hahahahaah :)dobre:) |
| 02.07.2006 :: 08:03 :: 193.238.200.3 imprezka jak się patrzy, pozazdrościć :) |
| ownlog.com :: Forum :: Wróć |