Się kuchwa zachciało edukacji, to teraz siedź babo i pisz...
Magisterka rodzi się w bólach. Jak wszystko za co się biorę.







Ofkors jestem niekwestionowanym mistrzem w wylewaniu kawy na wszelkie części komputera.
Po widowiskowej agonii klawiatury, która po wykonanej przeze mnie reanimacji straciła czucie w klawiszu "7" i została przeszczepiona do komputra moich rodziców (a co :P), przyszła kolej na myszkę.
Przynajmniej przestała trzeszczeć :P












Komentarze:
18.01.2006 :: 16:38 :: 81.219.244.142

Olin

ojtetete


a kot czuwa

17.01.2006 :: 20:05 :: 83.230.18.186

fi

raczej tak szybko chciałam coś napisać że przewróciłam kubek :P

17.01.2006 :: 17:18 :: 83.168.106.33

thetrick

swoja droga patrzylem i nie skojarzylem ze to moj blog.. on taki podniecajacy co? ze az wszystko drga D:D

17.01.2006 :: 16:47 :: 217.76.116.67

6111

masz takie same głośniki jak ja ;)

17.01.2006 :: 15:47 :: 83.168.106.33

thetrick

o jaaaaaaa.. no to ja tak mojego logitecha zalatwilem.. klawisze laptopowe.. troche sie wybulilem no nie.. nawet pol roku nie minelo jak goraca kawe wylalem na klawiature.. oczyscilem wszystko takimi recznikami jak ty a potem postawilem klawiature w zlewie i wlaczylem suszarke.. jak wrocilem zorientowalem sie ze klawisze przechodza powoli ze stanu stalego w stan ciekly:D:D no i zamiast C mam klawisz 7 ...zamiast F mam 9 i D to 8:D

co do magisterki... to tak jak z miloscia:D

ownlog.com :: Forum :: Wróć